
|
Ojciec Święty Jan Paweł II odprawiał Drogę Krzyżową w każdy piątek przez cały rok i codziennie w Wielkim Poście.(*)
Czy kontemplując umęczone Oblicze i Ciało Zbawiciela, kontemplował wielkość tego cierpienia? Całe Jego życie i Jego przepowiadanie mówi po trzykroć – Nie! On kontemplował wielkość tej miłości, która nie cofnęła się nawet przed krzyżem. To z takiej właśnie kontenplacji czerpał siły, aby sprostać zadaniu, które powierzył Mu Bóg. Z niej rodziła się Jego miłość do Boga, Jego Matki i ludzi. W niej znalazł siłę, gdy Jego życie zmierzało ku Jego własnej Golgocie.
Obyśmy szli Jego śladami!
|
|
|
Krzyż
|
–
|
to znaczy: oddać swe życie za brata, aby wraz z jego życiem ocalić własne.
|
|
Krzyż
|
–
|
znaczy miłość
silniejsza jest od nienawiści i od zemsty – lepiej jest dawać aniżeli
brać – angażowanie skuteczniejsze jest od czczego stawiania żądań.
|
|
Krzyż
|
–
|
znaczy: nie ma
rozbicia się bez nadziei – ciemności bez gwiazdy – burzy bez
bezpiecznej przystani.
|
|
Krzyż
|
–
|
znaczy: miłość nie
ma granic; rozpocznij od tych, którzy są najbliżej ciebie i nie zapominaj o
tych, którzy są najdalej.
|
|
Krzyż
|
–
|
znaczy: Bóg jest
większy od nas, ludzi; większy niż nasza zawodność, jest ratunkiem nawet w
największej klęsce – życie jest silniejsze niż śmierć.
 (Jan Paweł II – fragment homilii – Rzym, wrzesień 1983)
|
|
|
|
|
Drodzy Bracia i siostry!

Duchem jestem z wami w Koloseum,
miejscu, które budzi we mnie tak wiele wspomnień i uczuć, aby uczestniczyć w
wymownym nabożeństwie Drogi Krzyżowej w ten wieczór Wielkiego Piątku.
Łączę się z wami w głębokiej
inwokacji: «Kłaniamy Ci się, Chryste, i błogosławimy Tobie, żeś przez
krzyż swój święty świat odkupić raczył». Tak,
oddajemy cześć tajemnicy krzyża Syna Bożego i błogosławimy jej, albowiem
właśnie z tej śmierci wypłynęła nowa nadzieja dla ludzkości.
Adoracja krzyża przypomina nam o
zobowiązaniu, od którego nie możemy się uchylić – misji, którą św. Paweł
wyraził w słowach: «dopełniam niedostatki udręk Chrystusa w moim ciele
dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół» (Kol
1,24). I ja także ofiarowuję moje cierpienia, aby dopełnił się Boży plan, a
Jego słowo trwało wśród ludów. Jestem blisko tych wszystkich, którzy w tej
chwili doświadczają cierpienia. Modlę się za każdego z nich.
W tym dniu, w którym wspominamy
ukrzyżowanego Chrystusa, wraz z wami patrzę na krzyż i oddaję mu cześć,
powtarzając słowa liturgii: O Crux, ave spes unica!
Witaj, Krzyżu, jedyna nadziejo, daj cierpliwość i odwagę i obdarz świat pokojem!
Z tymi uczuciami błogosławię was
i wszystkich, którzy uczestniczą w tej Drodze Krzyżowej za pośrednictwem radia
i telewizji.(**)
Jan Paweł II
Z Watykanu, 25 marca 2005 r.

Jak przedziwna wymowa tego wydarzenia. W tym ostanim nabożeństwie Drogi Krzyżowej w Koloseum, jest obecny duchem - nie fizycznie. Czy nie mówi nam ono o Jego duchowej obecności, dziś i zawsze, w każdym nabożeństwie Drogi Krzyżowej sprawowanej gdziekolwiek na świecie, w jakimkowiek czasie i przez
kogokolwiek? Czy nie mówi również o Jego duchowej obecności na drodze krzyżowej każdego człowieka?
Jak przedziwna również zbieżność dat. Wprawdzie Uroczystość Zwiastowania Pańskiego została przeniesiona na 4 kwietnia, to jednak nie sposób nie myśleć, że tego samego dnia (25 marca) "stało się" Zwiastowanie [„Oto
poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.” (Łk 1,31)] i Wielki Piątek [„Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce
powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha.” (Łk 23,46)].
(*) George Weigel, „Świadek nadziei”.
(**) To błogosławieństwo z całą pewnością towarzyszy każdemu, kto rozważa Drogę Krzyżową w jakimkolwiek
czasie i miejscu.
|
|