Strona początkowa

O Stworzycielu Duchu, przyjdź,

Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg,

Niebieską łaskę zesłać racz

Sercom, co dziełem są Twych rąk.

Pocieszycielem jesteś zwan,

I Najwyższego Boga dar,

Tyś namaszczeniem naszych dusz,

Zdrój żywy, miłość, ognia żar.

Ty darzysz łaską siedemkroć,

Bo moc z prawicy Ojca masz;

Przez Ojca obiecany nam,

Mową wzbogacasz język nasz.

Światłem rozjaśnij naszą myśl,

W serca nam miłość świętą wlej,

I wątłą słabość naszych ciał,

Pokrzep stałością mocy swej.

Nieprzyjaciela odpędź w dal

i Twym pokojem obdarz wraz;

Niech w drodze za przewodem Twym,

Miniemy zło, co kusi nas.

Daj nam przez Ciebie Ojca znać,

Daj, by i Syn poznany był,

I Ciebie, jedno Tchnienie dwóch,

Niech wyznajemy z wszystkich sił.

Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,

Synowi, który zmartwychwstał,

I Temu, co pociesza nas,

Niech hołd wieczystych płynie chwał.

A m e n.

 

Hymn o miłości

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Gdybym też miał dar prorokowania

i znał wszystkie tajemnice,

i posiadał wszelką wiedzę,

i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił,

a miłości bym nie miał,

byłbym niczym.

I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,

a ciało wystawił na spalenie,

lecz miłości bym nie miał,

nic bym nie zyskał.

Miłość cierpliwa jest,

łaskawa jest.

Miłość nie zazdrości,

nie szuka poklasku,

nie unosi się pychą;

nie dopuszcza się bezwstydu,

nie szuka swego,

nie unosi się gniewem,

nie pamięta złego;

nie cieszy się z niesprawiedliwości,

lecz współweseli się z prawdą.

Wszystko znosi,

wszystkiemu wierzy,

we wszystkim pokłada nadzieję,

wszystko przetrzyma.

Miłość nigdy nie ustaje,

[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,

albo jak dar języków, który zniknie,

lub jak wiedza, której zabraknie.

Po części bowiem tylko poznajemy

i po części prorokujemy.

Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,

zniknie to, co jest tylko częściowe.

Gdy byłem dzieckiem,

mówiłem jak dziecko,

czułem jak dziecko,

myślałem jak dziecko.

Kiedy zaś stałem się mężem,

wyzbyłem się tego, co dziecięce.

Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;

wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz.

Teraz poznaję po części,

wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:

z nich zaś największa jest miłość. 

(1Kor 13,1-13)

Bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże - wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie z całą usilnością,...

(Ef 6,10-18)

 

*   

 

Wzywam Cię, bo Ty mnie wysłuchasz, o Boże!

Nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo.

Okaż miłosierdzie Twoje,

Zbawco tych, co się chronią

przed wrogami pod Twoją prawicę.

Strzeż mnie jak źrenicy oka;

w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj.

przed występnymi, co gwałt mi zadają,

przed śmiertelnymi wrogami, co otaczają mnie zewsząd.

Spojrzyj, wysłuchaj, Panie, mój Boże!

Oświeć moje oczy, bym nie zasnął w śmierci,

by mój wróg nie mówił: «Zwyciężyłem go»,

niech się nie cieszą moi przeciwnicy, gdy się zachwieję.

Słuchaj, o Boże, mojego wołania,

zważ na moją modlitwę!

Wołam do Ciebie z krańców ziemi,

gdy słabnie moje serce:

na skałę zbyt dla mnie wysoką 

wprowadź mnie,

bo Ty jesteś dla mnie obroną,

wieżą warowną przeciwko wrogowi.

Chciałbym zawsze mieszkać w Twoim przybytku,

uciekać się pod cień Twoich skrzydeł! 

(Ps 17,6-9; Ps 13,4-5; Ps 61,2-5)

 

 

Psalm 23

Pan dobrym pasterzem

PAN jest moim pasterzem

i nie brak mi niczego.

Pozwala mi spocząć

wśród zielonych pastwisk,

prowadzi mnie do wód spokojnych,

pokrzepia moją duszę.

Prowadzi mnie prawymi ścieżkami

przez wzgląd na swoje Imię.

Lecz choćbym nawet

szedł mroczną doliną,

zła się nie ulęknę,

bo Ty jesteś ze mną.

Twoja laska i kij pasterski

są mi pocieszeniem.

Stół dla mnie zastawiasz

na oczach mych wrogów,

olejkiem moją głowę namaszczasz,

mój kielich aż się przelewa.

Tak dobroć i łaska

za mną podążą

przez wszystkie dni

mojego życia.

I na długie dni zamieszkam

w domu PANA.

(Przekład ekumeniczny 2001)

Pomóż nam, Panie, wiernie iść za Tobą

krzyż swój dźwigając, jak Ty Go dźwigałeś,

aby wypełnić wolę Twego Ojca,

który Cię posłał.

Przemień swą łaską ból raniących cierni

w źródło nadziei i wiary pokornej;

jeśli tak zechcesz, mroki wkrótce miną

i radość wróci.

Pomóż nam widzieć we wschodzącym słońcu

obraz światłości prawdziwej ojczyzny,

którą znajdziemy na odległym brzegu

pełnym pokoju.

Nakarm nas, Panie, Twoim świętym Ciałem,

napój kielichem Twej Krwi życiodajnej,

obdarz siłami, byśmy nie ustali

dążąc Twym śladem.

Boży Baranku, Zbawicielu świata,

Tobie z Twym Ojcem i Duchem Najświętszym

chwała niech będzie, cześć i panowanie

teraz i zawsze. A m e n.

(Br Hymn)

Odmów, którąś z tych modlitw lub własną przed rozpoczęciem Różańca.


Do góry