
Wstęp
List Ojca Świętego
Modlitwy wstępne













Strona początkowa
Strona główna
|

Jezus rzekł: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją
naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego
przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą
słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.
To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel,
Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i
przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Otrzymacie Jego moc i będziecie
moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce
ziemi».
Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali
się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum,
jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali.
Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z
nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli
mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.
Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich
narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i
zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. «Czyż ci
wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami?» – mówili pełni zdumienia i
podziwu. «Jakżeż więc ... słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie
dzieła Boże».
(J 14,23-26; Dz 1,8b; 2,1-7.11c)
 
Następnie zaprowadził mnie z powrotem przed wejście do
świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim,
ponieważ przednia strona świątyni była skierowana ku wschodowi; a woda płynęła
spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. A On rzekł do mnie: «Woda
ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i
wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam
się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będą tam też
niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione.
(Ez 47,1.8-9)
«Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na
nowo». [Jezus] mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał,
przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu,
które wyrzekł Jezus.
W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta, Jezus
stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie -
niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną
z jego wnętrza». A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego;
(por. J 2,19.21-22; 7,37-39a)
|
|
|
Wspaniałe światło promieniować będzie
na wszystkie krańce ziemi.
Liczne narody przyjdą do ciebie z daleka
i mieszkańcy wszystkich krańców ziemi
do świętego twego imienia.
Światłość Izraela stanie się ogniem,
a Święty jego - płomieniem,
który pożre i pochłonie jego ciernie
i jego głogi w jednym dniu.
Tak bowiem mówi Wysoki i Wzniosły,
którego stolica jest wieczna, a imię «Święty»:
Zamieszkuję miejsce wzniesione i święte,
lecz jestem z człowiekiem skruszonym i pokornym,
aby ożywić ducha pokornych
i tchnąć życie w serca skruszone.
Bo nie będę wiecznie prowadził Ja sporu
ani zawsze nie będę rozgniewany;
inaczej ustałyby niknąc sprzed mego oblicza
tchnienie i istoty żyjące, którem Ja uczynił.
Zawrzałem gniewem z powodu jego występnej chciwości,
ukrywszy się w moim gniewie cios mu zadałem;
on jednak szedł zbuntowany drogą swego serca,
a drogi jego widziałem.
Ale Ja go uleczę i pocieszę,
i obdarzę pociechami jego samego
i pogrążonych z nim w smutku,
wywołując na wargi ich dziękczynienie:
Pokój! Pokój dalekim i bliskim! -
mówi Pan - Ja go uleczę.

... pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i
oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. I dam wam
serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne,
a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli
według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. Wtedy
będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim
ludem, a Ja będę waszym Bogiem.
(Tb 13,13ab; Iz 10,17; 57,15-19; Ez 36,25-28)
Potem spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w
duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny. Była ona pełna kości. I
polecił mi, abym przeszedł dokoła nich, i oto było ich na obszarze doliny
bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe. I rzekł do mnie: «Synu człowieczy, czy
kości te powrócą znowu do życia?» Odpowiedziałem: «Panie Boże, Ty to wiesz».
Wtedy rzekł On do mnie: «Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: "Wyschłe
kości, słuchajcie słowa Pana!" Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po
to, abyście się stały żywe. Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły
ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały,
że Ja jestem Pan». I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto
powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. I
patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra pokryła je z
wierzchu, ale jeszcze nie było w nich ducha. I powiedział On do mnie: «Prorokuj
do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg: Z
czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli». Wtedy
prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na
nogach - wojsko bardzo, bardzo wielkie. I rzekł do mnie: «Synu człowieczy,
kości te to cały dom Izraela. Oto mówią oni: "Wyschły kości nasze, minęła
nadzieja nasza, już po nas". Dlatego prorokuj i mów do nich: Tak mówi Pan
Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was
do kraju Izraela, i poznacie, że Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z
grobów was wydobędę, ludu mój. Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli, i
powiodę was do kraju waszego, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i
wykonam» - wyrocznia Pana Boga.
(Ez 37,1-14)
|
|